Wielki Post to nie tylko praca nad sobą.
To także czas, kiedy możemy stać się czyjąś nadzieją.❤️
Może obok Ciebie jest ktoś, kto się pogubił.
Brat. Siostra. Znajomy. Ktoś z rodziny.
Może odszedł od Boga. Może wpadł w złe towarzystwo. Może nosi w sercu bunt, zranienie, obojętność. A może po prostu milczy… ale wiemy, że potrzebuje modlitwy.
Dlatego zapraszam Cię do duchowej adopcji brata lub siostry w Wielkim Poście.
Wybierz jedną osobę.
Nie musisz jej o tym mówić.
Weź ją do serca przed Bogiem.
Przez 40 dni możesz wybrać:
🤍 ofiaruj za nią dowolną formę modlitwy
🤍 podejmij drobny post – z czegoś, co lubisz
🤍 zrezygnuj z narzekania i ofiaruj to w jej intencji
🤍 daj jałmużnę w ciszy – w jej imieniu
🤍 przyjmij Komunię Świętą z myślą o jej powrocie do Boga
W naszym kościele, przy ołtarzu Serca Jezusowego, znajduje się specjalna skrzynka. Na niej leżą małe serduszka.
Wystarczy wpisać imię osoby, którą duchowo adoptujesz, i wrzucić je do skrzynki.
To prosty gest.
Ale Bóg działa przez proste gesty.
Nie wiemy, co dzieje się w czyimś wnętrzu.
Ale wiemy, że modlitwa ma moc.🙏🏻😇
Może w tym roku Twój Wielki Post stanie się dla kogoś drogą powrotu.
Może Twoja cicha modlitwa uratuje czyjąś wiarę.
Może Twoja ofiara stanie się dla kogoś światłem w ciemności.
Nie czekaj.
Adoptuj duchowo kogoś na te 40 dni.
Bo czasem ktoś wraca do Boga…
dlatego że ktoś inny uklęknął. ✨